Widzew Łódź przeszedł w ostatnich dekadach drogę, która mogłaby posłużyć za scenariusz filmowy. Od półfinału Pucharu Europy i czterech tytułów mistrzowskich przez bankructwo i IV ligę, aż po spektakularny powrót do Ekstraklasy. Pozycja Widzewa w rankingach pokazuje zarówno dawną potęgę, jak i wyzwania związane z odbudową. Ranking Widzewa Łódź w tabeli wszech czasów – 9. miejsce – nie oddaje pełnej skali osiągnięć klubu, zwłaszcza jeśli spojrzeć na sukcesy europejskie z lat 80. i 90.
| # | Drużyna | M | PKT | Z | R | P | Bramki | +/- | Forma |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Jagiellonia BiałystokLM | 22 | 38 | 10 | 8 | 4 | 39:26 | +13 | |
| 2 | Zagłębie LubinLM | 23 | 38 | 10 | 8 | 5 | 37:27 | +10 | |
| 3 | Lech PoznańLK | 23 | 38 | 10 | 8 | 5 | 40:34 | +6 | |
| 4 | Górnik ZabrzeLK | 23 | 34 | 10 | 4 | 9 | 33:31 | +2 | |
| 5 | Raków Częstochowa | 23 | 34 | 10 | 4 | 9 | 31:29 | +2 | |
| 6 | Cracovia | 23 | 33 | 8 | 9 | 6 | 29:25 | +4 | |
| 7 | Wisła Płock | 23 | 33 | 8 | 9 | 6 | 24:20 | +4 | |
| 8 | Pogoń Szczecin | 23 | 31 | 9 | 4 | 10 | 33:35 | -2 | |
| 9 | Korona Kielce | 23 | 30 | 8 | 6 | 9 | 27:26 | +1 | |
| 10 | GKS Katowice | 22 | 30 | 9 | 3 | 10 | 31:32 | -1 | |
| 11 | Motor Lublin | 23 | 30 | 7 | 9 | 7 | 32:37 | -5 | |
| 12 | Radomiak Radom | 22 | 29 | 7 | 8 | 7 | 37:34 | +3 | |
| 13 | Piast Gliwice | 23 | 29 | 8 | 5 | 10 | 26:28 | -2 | |
| 14 | Lechia Gdańsk | 23 | 28 | 9 | 6 | 8 | 46:45 | +1 | |
| 15 | Arka Gdynia | 22 | 26 | 7 | 5 | 10 | 21:38 | -17 | |
| 16 | Legia Warszawa↓ | 23 | 25 | 5 | 10 | 8 | 27:29 | -2 | |
| 17 | Widzew Łódź↓ | 23 | 24 | 7 | 3 | 13 | 29:33 | -4 | |
| 18 | Bruk-Bet Termalica Nieciecza↓ | 23 | 22 | 5 | 7 | 11 | 27:40 | -13 |
Złota era – ranking Widzewa na szczycie polskiej piłki
Lata 70. i 80. to czas, kiedy rankingi Widzewa Łódź osiągnęły absolutny szczyt. Klub z robotniczej dzielnicy Łodzi błyskawicznie przeszedł drogę z niższych lig do krajowej czołówki. Wicemistrzostwo Polski w 1977 roku było dopiero początkiem niezwykłej dekady.
Sezon 1980/81 przyniósł pierwszy tytuł mistrzowski. Rok później łodzianie powtórzyli sukces, strzelając 74 gole w sezonie i tracąc zaledwie 21. W składzie grały legendy polskiej piłki: Włodzimierz Smolarek, Zbigniew Boniek, Józef Młynarczyk i Władysław Żmuda. To właśnie oni budowali pozycję klubu w rankingach zarówno krajowych, jak i międzynarodowych.
| Osiągnięcie | Liczba tytułów | Lata |
|---|---|---|
| Mistrzostwo Polski | 4 | 1981, 1982, 1996, 1997 |
| Wicemistrzostwo Polski | 7 | 1977, 1979, 1980, 1983, 1984, 1995, 1999 |
| Brązowy medal | 3 | 1985, 1986, 1992 |
| Puchar Polski | 1 | 1985 |
| Superpuchar Polski | 1 | 1996 |
Widzew czterokrotnie sięgnął po tytuł mistrza Polski i czternastokrotnie stawał na podium mistrzostw kraju – bilans, który plasuje klub w ścisłej krajowej elicie.
Europejskie podboje – ranking na arenie międzynarodowej
Pozycja Widzewa w rankingu europejskim budowana była przez spektakularne występy w pucharach. Debiut w 1977 roku był sensacyjny – łodzianie wyeliminowali słynny Manchester City w Pucharze UEFA. Ale prawdziwy mit powstał kilka lat później.
Sezon 1982/83 zapisał się złotymi zgłoskami w historii polskiej piłki. Widzew dotarł do półfinału Pucharu Europy Mistrzów Klubowych, po drodze eliminując wielki Liverpool. 2 marca 1983 roku na stadionie przy Piłsudskiego łodzianie pokonali The Reds 2:0 (dwumecz 4:3). Szerokim echem odbił się ten mecz nie tylko w Polsce, ale i za granicą.
W półfinale czekał Juventus. Pierwszy mecz zakończył się remisem 2:2, co dawało nadzieje na finał. Niestety, w rewanżu Stara Dama wygrała pewnie 2:0, kończąc wielką przygodę Widzewa.
Bilans europejskich występów
Widzew rozegrał łącznie 66 meczów w europejskich pucharach, z których 23 wygrał, 12 zremisował i 31 przegrał. Bilans bramkowy: 86:108. Największe osiągnięcia to półfinał Pucharu Mistrzów w 1983 roku oraz występ w fazie grupowej Ligi Mistrzów w sezonie 1996/97 – Widzew był do sezonu 2016/17 ostatnim polskim zespołem w tej fazie rozgrywek.
Klub dwukrotnie wygrał rozgrywki grupowe Pucharu Intertoto UEFA (1976, 1982) i regularnie występował w fazach pucharowych Pucharu UEFA oraz Pucharu Zdobywców Pucharów.
Droga przez mękę – spadek w rankingach
Lata 90. i 2000. przyniosły narastające problemy finansowe. Mimo dwóch kolejnych mistrzostw w 1996 i 1997 roku, klub zmagał się z błędnymi decyzjami zarządczymi i brakiem stabilności. Kryzys gospodarczy pogłębiał problemy.
22 maja 2014 roku piłkarze Widzewa spadli z Ekstraklasy. To była dopiero zapowiedź prawdziwej katastrofy. W 2015 roku spółka RTS Widzew Łódź SA ogłosiła upadłość. Klub, który jeszcze niedawno rywalizował z europejskimi gigantami, przestał istnieć w dotychczasowej formie.
Działacze powołali nowy podmiot – Stowarzyszenie Reaktywacja Tradycji Sportowych Widzew Łódź. W sezonie 2015/16 klub wystartował w rozgrywkach IV ligi. Pozycja Widzewa w rankingu spadła do poziomu amatorskiego. Ciekawostka: podobny los spotkał włoską Parmę, z którą Widzew spotkał się w eliminacjach Ligi Mistrzów 1997/98 – oba kluby w 2015 ogłosiły upadłość i rozpoczęły grę na piątym szczeblu rozgrywek.
Odbudowa krok po kroku – wspinaczka w rankingach
Droga powrotna była długa i wymagała ogromnego wysiłku. Dzięki wsparciu kibiców i determinacji działaczy Widzew zaczął wspinać się po szczeblach ligowych. W 2017 roku stowarzyszenie przekształciło się w spółkę akcyjną, co umożliwiło lepsze zarządzanie i pozyskiwanie inwestorów.
W 2020 roku, po pięciu latach, drużyna powróciła na zaplecze Ekstraklasy. A 22 maja 2022 roku – dokładnie osiem lat po spadku – Widzew wrócił do krajowej elity. Symbolika tej daty nie umknęła kibicom.
Widzew w sezonie 2018/19 pobił rekord serii remisów na szczeblu centralnym w Polsce, notując 10 kolejnych remisów w II lidze.
Ranking Widzewa w tabeli wszech czasów Ekstraklasy
Widzew zajmuje 9. miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy. To wypadkowa wielu czynników. Łodzianie spędzili w najwyższej klasie rozgrywkowej kilkadziesiąt sezonów, ale przerwa między 2014 a 2022 rokiem osłabiła ich pozycję. Każdy punkt zdobywany obecnie w Ekstraklasie poprawia tę statystykę i umacnia miejsce klubu w historii polskiej piłki.
Ranking Widzewa w kontekście historycznym plasuje go wśród absolutnej elity obok Legii, Górnika Zabrze, Wisły Kraków czy Ruchu Chorzów. To właśnie historia, cztery tytuły mistrzowskie i sukcesy europejskie sprawiają, że klub z Łodzi wciąż jest postrzegany jako jeden z najważniejszych w Polsce.
Powrót do Ekstraklasy – pierwsze sezony
Pierwsze sezony po powrocie były próbą sił. Widzew zakończył sezon 2023/24 na dziewiątym miejscu w Ekstraklasie, co uznano za wynik zgodny z potencjałem drużyny. Dziewiąte miejsce dało pewność utrzymania i możliwość spokojnej pracy nad rozwojem zespołu.
Sezon 2024/25 okazał się trudniejszy. Widzew plasuje się na 13. pozycji w trwającym sezonie, co jest krokiem wstecz w porównaniu do poprzedniego roku. Ranking Widzewa Łódź w tym sezonie nie jest zadowalający, choć do końca rozgrywek pozostało jeszcze sporo kolejek.
Rekordowe transfery – nowa era Widzewa
W kwietniu 2025 roku rozpoczął się nowy rozdział w historii klubu. Większościowym udziałowcem został Robert Dobrzycki, współwłaściciel Pannatoni, jednej z największych firm deweloperskich na świecie. Dzięki temu ruchowi Widzew uzyskał potężny zastrzyk gotówki.
Zimowe okno transferowe 2025/26 przeszło do historii polskiej piłki. Widzew wydał na transfery ponad 60 milionów złotych (około 15,8 miliona euro), bijąc rekord za rekordem. Pobił łącznie trzy rekordy ligowe:
- Największa suma wydana w jednym okienku – ponad 60 mln zł
- Najdroższy transfer w historii Ekstraklasy – Osman Bukari za 5,5 mln euro
- Najdroższy transfer wewnątrz ligi – Steve Kapuadi za 2-3 mln euro (z bonusami)
Do zespołu dołączyli: bramkarz Bartłomiej Drągowski, środkowi pomocnicy Emil Kornvig i Lukas Lerager, boczni obrońcy Christopher Cheng oraz Carlos Isaac, a także Przemysław Wiśniewski. Widzew może się pochwalić, że w rubryce „najdroższe transfery zewnętrzne w historii Ekstraklasy” ma trzech zawodników na podium: Bukari, Wiśniewski, Kornvig.
| Zawodnik | Kwota transferu | Poprzedni klub |
|---|---|---|
| Osman Bukari | 5,5 mln euro | Austin FC |
| Przemysław Wiśniewski | 3,1 mln euro | – |
| Emil Kornvig | 3 mln euro | – |
| Steve Kapuadi | 2-3 mln euro | Legia Warszawa |
| Carlos Isaac | 1 mln euro | – |
| Christopher Cheng | 900 tys. euro | – |
Tego okienka w wykonaniu Widzewa nie można porównać do żadnego innego w wykonaniu jakiegokolwiek polskiego klubu – z takim rozmachem działała chyba ostatnio Wisła Kraków po wejściu Telefoniki w 1998 roku.
Rekordy frekwencyjne – siła kibiców
Pozycja Widzewa w rankingu frekwencji również robi wrażenie. Kibice czerwono-biało-czerwonych nie pozostawiają wątpliwości – są z drużyną na dobre i na złe. W ciągu pierwszych 24 godzin od startu sprzedaży karnetów na sezon 2022/23 wykupili 6505 karnetów, co stanowiło nowy rekord Polski.
Podczas sezonu 2022/23 frekwencje regularnie przekraczały 17 tysięcy widzów. Mecz z Wartą Poznań zgromadził 17 829 widzów – był to trzeci wynik w Polsce i najlepsza frekwencja w Sercu Łodzi w tym sezonie. Pobity został też rekord zwolnionych miejsc przez karnetowiczów – 4782 miejsca.
Wyzwania i perspektywy
Mimo rekordowych transferów, Widzew w sezonie 2024/25 zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli, ze stratą jednego punktu do bezpiecznej pozycji. To pokazuje, że sam zastrzyk finansowy nie gwarantuje sukcesu – potrzeba czasu na zgranie zespołu i wypracowanie odpowiedniej formy.
Klub zatrudnił Igora Jovicevicia jako trenera pierwszej drużyny. Chorwacki szkoleniowiec z doświadczeniem w Dinamie Zagrzeb i Szachtarze Donieck otrzymał zadanie uporządkowania gry zespołu i nadania mu stabilnego charakteru w PKO BP Ekstraklasie.
Właściciel Robert Dobrzycki zapowiedział, że letnie okno transferowe nie będzie już tak spektakularne. „Nie będzie nawałnicy, nie będzie ono rekordowe, chcieliśmy wszystko zrobić teraz” – powiedział. Klub skupia się teraz na stabilizacji i walce o utrzymanie.
Droga Widzewa od potęgi do odbudowy to historia o tym, że w piłce nożnej wszystko jest możliwe. Rankingi mogą spadać i rosnąć, kluby mogą bankrutować i odradzać się. Widzew udowodnił, że tradycja i pasja kibiców pozostają niezmienne – nawet najtrudniejsze chwile można przetrwać i wrócić silniejszym. Pozycja klubu w rankingu wszech czasów Ekstraklasy, sukcesy europejskie i rekordowe transfery pokazują, że łódzka legenda wciąż pisze swoją historię.
