cd-olimpia

20 września medialny świat piłki nożnej zdominował Ronnie Brunswijk – 60-letni wiceprezydent Surinamu. W poniedziałek wieczorem zadebiutował w CONCACAF League, co uczyniło z niego najstarszego gracza w historii rozgrywek. Rywalami 60-latka i jego drużyny Inter Moengotapoe była CD Olimpia, która wygrała spotkanie 6:0.

Jednak pomimo miażdżącego zwycięstwa, to właśnie Ronnie Brunswijk stał się bohaterem całego meczu, a także tego, co nastąpiło po zakończeniu spotkania. Wiceprezydent Surinamu ponownie zabłysnął swoją szczodrością, z której znany jest od długich lat. W Surinamie nazywają go Robin Hoodem, ponieważ nie ma oporów z rozdawaniem pieniędzy. I po raz kolejny udowodnił to po meczu z CD Ollimpią.

Po zejściu z boiska Ronnie Brunswijk wszedł do szatni gości, gdzie zaczął obdarowywać zawodników wysokimi kwotami pieniężnymi. Cała sytuacja została zarejestrowana na kamerach, dzięki czemu bardzo szybko trafiła do mediów społecznościowych. Jednak nagranie nie zostało pozytywnie odebrane przez Konfederację Piłki Nożnej Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów.

W oświadczeniu wydanym przez CONCACAF można przeczytać, że władze konfederacji nie są zadowolone z tego, co przedstawia nagranie z wiceprezydentem Surinamu i że komisja dyscyplinarna przyjrzy się bliżej sytuacji dotyczącej spotkania CD Olimpii i Interu Moengotapoe.

Mecz rewanżowy obydwóch klubów odbędzie się w najbliższy wtorek. Jednakże to, czy 60-letni Robin Hood będzie miał szansę wziąć udział w tym spotkaniu, okaże się dopiero 28 września.