real-madryt-mbappe

Podczas gdy świat zaatakowała pandemia koronawirusa, Real Madryt postanowił skrzętnie zarządzać swoimi finansami. W efekcie klubowi udało się zaoszczędzić około 300 milionów euro, za co zebrał też wyrazy szacunku od federacji hiszpańskiej. Dzięki zebranym funduszom Real będzie mógł w łatwy sposób włączyć w swoje szeregi Kyliana Mbappe.

Kilka dni temu La Liga przedstawiła nowe poziomy płac dla klubów, a Real Madryt zebrał pochwały od prezesa Javiera Tebasa za znakomite zarządzanie swoimi finansami w czasach szerzącej się pandemii COVID-19. Dzięki temu, że Real Madryt zaoszczędził aż 295 mln euro, otrzymał limit płacowy brutto w wysokości 739 mln euro. Jest to najwyższy limit w całej lidze.

Oszczędność Realu Madryt podczas COVID-19

Real Madryt rozpoczął zmniejszanie swoich wydatków w momencie rozpoczęcia pandemii, sprzedając zawodników (175 mln), redukując pensje (60 mln), zaniżając wydatki na prowadzenie zespołu (38 mln) i obniżając opłaty (22 mln). Dyrektor generalny Jose Guerra oznajmił, że klub zdecydował się na te działania na krótszą metę, aby prezentować silną pozycję na dłuższym dystansie.

Wraz z publikacją nowych poziomów finansowych dla klubów media francuskie zaczęły spekulować na temat transferu do Real Madryt nowego zawodnika – Kyliana Mbappe. Obecnie Francuz zarabia w PSG 18 mln euro rocznie. Jednak po transferze jego konto bankowe może stać się jeszcze większe. Natomiast te 295 dodatkowych milionów może okazać się złotym środkiem w pozyskaniu Mbappe.